Znów „Żywy róż”. Odtworzenie performansu Marii Pinińskiej-Bereś z 15 listopada 1981 roku


Maria Pinińska-Bereś, „Żywy róż”, 15.11.1981, z Archiwum Galerii Bunkier Sztuki

Maria Pinińska-Bereś, „Żywy róż”, 15.11.1981, z Archiwum Galerii Bunkier Sztuki

Kto dziś pamięta plenerowy performans Marii Pinińskiej-Bereś z 1981 r. przed krakowskim Pawilonem Wystawowym? 15 listopada artystka, w intensywnie różowym fartuchu, zasadziła różę na wydzielonym fragmencie trawnika przed budynkiem galerii. Owinęła fartuch wokół drążka ogrodowych grabi, zamieniając go w sztandar. Na koniec głośno zadała pytanie: „Czy róże zakwitną wiosną na różowo?”. Skierowała je w trzech językach – polskim, niemieckim i francuskim – do zgromadzonych wokół mieszkańców Krakowa i uczestników IX Międzynarodowych Spotkań Krakowskich, które miały rozpocząć się lada dzień.

Ogłoszenie stanu wojennego w niespełna miesiąc później nadało temu działaniu dodatkowego znaczenia. Dziś pozostały po performansie wyłącznie slajdy i fotografie. Część tych materiałów należy do kolekcji Galerii Bunkier Sztuki. Róża nie przetrwała.

W sobotę 12 listopada 2016 o godz. 13.30 odtworzymy performans Marii Pinińskiej-Bereś przed budynkiem Galerii Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki w Krakowie. W rolę artystki wcieli się jej córka i spadkobierczyni – Bettina Bereś.

Ponowne odegranie akcji „Żywy róż” przywróci ślad działań artystki w przestrzeni miasta – różową różę rosnącą przed galerią sztuki współczesnej. Pozwoli także na ponowne doświadczenie legendarnego dzieła.

Wydarzenie to podejmuje dyskusyjne kwestie dotyczące utrwalania, kolekcjonowania i prezentowania performansów post factum. Czy przeznaczeniem performansu – po tym, jak się dokona – jest trwać w mniej lub bardziej zredukowanej formie dokumentacji: zdjęć, slajdów, opisów? Czy reenactement, czyli jego odegranie bez udziału autora lub autorki, można traktować jako podtrzymanie ucieleśnionej pamięci i rodzaj konserwacji ulotnego dzieła sztuki?

Ożywienie „Żywego różu” dokona się we współpracy Galerii Bunkier Sztuki z Fundacją im. Marii Pinińskiej-Bereś i Jerzego Beresia oraz Pracownią 22/11.

 

Maria Pinińska-Bereś (1931–1999) – rzeźbiarka i performerka, autorka obiektów, instalacji i environments. Uważana za prekursorkę sztuki feministycznej w Polsce. Bardzo ważnym aspektem jej twórczości były odwołania do przyrody i ekologii. W dziedzinie rzeźby wypracowała odrębny język wizualny, porzucając tradycyjne tworzywa rzeźbiarskie na rzecz materiałów miękkich i lekkich, takich jak papier-mâché oraz tkaniny – szyte, pikowane, wypychane. Kształtowała z nich organiczne formy. Jej akcje, wykonywane przeważnie w kameralnej atmosferze, odwoływały się sfery intymnej i kobiecej, angażowały elementy i zjawiska natury. Znakiem rozpoznawczym artystki stał się róż. Jak pisał Andrzej Kostołowski, „stosowała kolor różowy jako kolor autorski i heraldyczną barwę kobiecą jednocześnie”.

Wraz z Jerzym Beresiem zainicjowała cykl wystaw-konkursów Rzeźba Roku odbywających się w Krakowie regularnie od 1962 r. przez niemal 20 lat. Występowała w roli współorganizatorki i kuratorki zarówno Rzeźby Roku, jak i międzynarodowych Spotkań Krakowskich. Od 1979 r. członkini Grupy Krakowskiej. Jej prace znajdują się m.in. w zbiorach Muzeów Narodowych w Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Warszawie, w Muzeum Śląskim w Katowicach, Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku i w Muzeum w Bochum.

Bettina Bereś (1958) – artystka, malarka, hafciarka. Baczna obserwatorka najbliższego otoczenia zafascynowana prostymi historiami i pamięcią zapisaną w codziennych przedmiotach, które przenosi na swoje płótna i makatki. Wielokrotnie prezentowała swoje prace na wystawach indywidualnych i zbiorowych, m.in. w cyklu wystaw Sprawy Prywatne w galeriach Zderzak w Krakowie, Szara w Cieszynie i Entropia we Wrocławiu (2009–2010). Współtworzyła Galerię Zderzak oraz Stowarzyszenie i Galerię „Otwarta Pracownia” w Krakowie. Aktywnie zajmuje się opieką nad dziedzictwem swych rodziców: z jej inicjatywy powstała Fundacja im. Marii Pinińskiej-Bereś i Jerzego Beresia. Mieszka i pracuje w Krakowie.