Warm up


Zwykle z samego rana jesteśmy ospali i zniechęceni, bo praca, bo zimno, bo właśnie uciekł tramwaj. Świat przed 9 rano wydaje nam się niewyobrażalnie niemożliwy. Dlatego wspólnie z artystami i artystkami będziemy prowadzić poranny dziennik krakowski, dziennik miasta pełnego sprzeczności, mrocznych zagadek i nieoficjalnych wydarzeń. Tak na rozgrzewkę, by zmierzyć się z tym, co przyniesie kolejny dzień. Bądźcie czujni!

Do współpracy w ramach kilkutygodniowych rezydencji na portalach społecznościowych zaprosiliśmy m.in. Agnieszkę Piksę, Irenkę Kalicką, Alicję Pismenko, Ulę Palusińską, Ewę Borysewicz i Dominikę Bobulską.

 

Agnieszka Piksa

Agnieszka Piksa (ur. 1983, Warszawa) absolwentka Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie i Universitatea de Arta si Design Kluż-Napoka w Rumunii. Autorka komiksów: „Nieznany Geniusz” (scenariusz: Mikołaj Tkacz, wyd. Centrala, 2013) oraz „It’s Just the Spin of Inner Life” (scenariusz: Vladimir Palibrk, wyd. Fundação Bienal de São Paulo, 2014).

Piksa rysuje, ilustruje, tworzy autorskie komiksy i diagramy, m.in. na wystawę „Oczy szukają głowy do zamieszkania” (Muzeum Sztuki, Łódź 2011). Na bieżąco relacjonuje współczesną rzeczywistość, budując wokół zaobserwowanych historii alternatywne ścieżki doświadczania.

Prace Piksy są zabawne i ironiczne, autorka zaskakuje celnymi spostrzeżeniami na temat sytuacji polskiego artysty, historycznej awangardy z Władysławem Strzemińskim na czele, ale i przemieszczań i sytuacji na styku wirtualnej i doświadczanej bezpośrednio rzeczywistości.

Mieszka i pracuje w Krakowie.

agapixa.blogspot.com

#WARMUP, „A więc...", Agnieszka Piksa

#WARMUP, „A więc...", Agnieszka Piksa

#WARMUP, „Nie rozumiem dziewczyn", Agnieszka Piksa

#WARMUP, „Nie rozumiem dziewczyn", Agnieszka Piksa

 

 

 

 

 

 

 

Irenka Kalicka

Serię „Prawdziwy detektyw” zainspirowała popkulturowa fascynacja kryminalnymi fabułami, śledzenie historii w odcinkach, budowanie napięcia zestawieniami obrazów-poszlak i gwałtownym suspensem. Niespodziewanie opowieść układa się w przejmujące przygody o podejrzanym kotku i morderczym pluszaku z tajemniczym Krakowem w tle.

„Wszystkie zdjęcia do «Prawdziwego detektywa» powstały na krakowskim Kazimierzu i Podgórzu. Najważniejsza jest niepewność co do intencji poszczególnych bohaterów. Żółw jest ofiarą czy mordercą? Jeleń poluje czy to na niego polują? Jedni w kwietniu czekają na święta, drudzy na nowy sezon «Gry o Tron». Dla pierwszych mam w zanadrzu jajeczka i barany, dla drugich kolejne ofiary śmiertelne” – mówi autorka.

Irena Kalicka (ur. 1986). Absolwentka Wydziału Fotografii Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi (dyplom w 2013 w pracowni prof. Józefa Robakowskiego). Związana z krakowską grupą artystyczną STRUPEK. Współpracuje z Fundacją Profile w Warszawie. Jej prace były pokazywane na wystawach indywidualnych i grupowych w takich instytucjach jak m.in.: CSW Zamek Ujazdowski, Ośrodek Propagandy Sztuki w Łodzi, Lookout Gallery w Warszawie, Fundacja Profile w Warszawie, Muzeum Sztuki Współczesnej, Wrocław czy Atlas Sztuki w Łodzi. Mieszka i pracuje w Krakowie.

Autorka filmów, fotografii i kolaży. W swoich pracach przekracza poczucie dobrego smaku i komfortu estetycznego odbiorców. Śmiała, bezwstydna i odważna. Jej fotografie są nazywane dziwacznymi i chuligańskimi, by w ostateczny rozrachunku stać się przykładem działania trickstera, którego głównym celem jest zdemaskowanie sztuczności społecznego ładu.

#‎WARMUP‬, „Prawdziwy detektyw”, Irenka Kalicka, Odcinek 1

#‎WARMUP‬, „Prawdziwy detektyw”, Irenka Kalicka, Odcinek 1

 

 

 

 

 

 

 

 

Ewa Borysewicz

Borysewicz tworzy animacje rysunkowe osadzone w siermiężnej, lecz pełnej czułości rzeczywistości. Ich bohaterowie nierzadko reprezentują „średnią krajową”, stając się tym samym wizerunkiem kulturowego stereotypu. Przedstawione w filmach i rysunkach sytuacje noszą w sobie melancholijną potrzebę skupienia na codziennych smutkach czy uniwersalnych cechach wspólnych. Z prac przygotowanych dla Bunkra Sztuki pod wspólnym tytułem „Grzanki” wybrzmiewa duża doza poczucia humoru oraz dystansu do regionalnych nacjonalizmów.

Ewa Borysewicz (ur. 1985, Sokółka) – absolwentka Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Po festiwalowych sukcesach filmu animowanego „Kto by pomyślał?” (2009), jej debiut „Do serca Twego” (2013) został nominowany m.in. do nagrody Złotego Niedźwiedzia na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Berlinale (2014). Rezydentka AAIR w Tokio (2012) i Akademie Schloss Solitude w Stuttgarcie (2013). Autorka krótkich animacji o treściach społecznych dla TVP Kultura i białostockiej Galerii Arsenał. Obecnie studentka reżyserii filmowej na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

#WARMUP, Ewa Borysewicz, "Grzanki", 2015

#WARMUP, Ewa Borysewicz, "Grzanki", 2015

#WARMUP, Ewa Borysewicz, "Grzanki", 2015

 

 

 

 

 

 

 

 

Dominika Bobulska

Przygody kogoś Dominiki Bobulskiej to opowieść o bohaterze uniwersalnym, pojawiającym się od czasu do czasu w najróżniejszych literacko-artystycznych konfiguracjach. Kim więc jest nasz bohater? Odtwarza sobie różne dzieła sztuki w zaciszu własnego domu i na miarę własnych możliwości. Fascynuje go Panoramiczny happening morski Kantora, zrekonstruował pracownię Edwarda Krasińskiego, lubi filmy Wajdy, książki Camus i Kapuścińskiego oraz dzieła postimpresjonistów. Trawestacje ikonicznych sytuacji historycznych są przez autorkę sytuowane we współczesnych scenografiach, dzięki czemu krakowski spleen obdarzony zostaje dawką sporego humoru.

Dominika Bobulska (ur. 1988, Kraków) – absolwentka Wydziału Grafiki krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, autorka rysunków, grafik, instalacji i wideo, nierzadko proponująca własne technologie, projektantka i autorka marki odzieżowej „wyglądasz jak chłopak”.

W swojej twórczości artystycznej Bobulska porusza tematy związane z pamięcią i subiektywnością postrzegania. Interesuje ją zagadnienie emocjonalnej reakcji na percepcję zjawisk atmosferycznych i świetlnych oraz próby opisania doznań na pograniczu świata zewnętrznego i wewnętrznego.

Mieszka i pracuje w Krakowie.

#‎WARMUP‬, „Przygody kogoś”, Dominika Bobulska

#‎WARMUP‬, „Przygody kogoś”, Dominika Bobulska

#‎WARMUP‬, „Przygody kogoś”, Dominika Bobulska

#‎WARMUP‬, „Przygody kogoś”, Dominika Bobulska

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ula Palusińska

„Location scouting – w języku branży filmowej oznacza poszukiwanie i dokumentowanie miejsc, które mogą stać się potencjalnie planem zdjęciowym.

Traktuję Internet jako rozrastającą się w tempie geometrycznym bazę lokacji filmowych do animacji. Jestem location scoutem, który przemierza kilometry scrollem. Choć możliwości są nieograniczone a egzotyka jest na wyciągnięcie ręki – głównie kręcę się koło domu, bez ekipy i zezwoleń na kręcenie”.
Ula Palusińska

Wśród portali społecznościowych krążą screenshoty niezwykłych i najbardziej spektakularnych odkryć ulicznych. Autorzy tacy jak John Rafman, Michael Wolf, Clement Valla wynajdują – nierzadko inscenizowane przed kamerami samochodu google czy zdeformowane algorytmem komputerowym – niecodzienne sytuacje wirtualnych okolic. Potrafimy godzinami wpatrywać się w ekran monitora w poszukiwaniu miejsc nam znajomych, bądź tych wyjątkowych i egzotycznych. Ta domowa turystyka czy specyfika flaneura w kapciach jest efektem naszej ograniczonej czasowo i finansowo fascynacji podróżą. Ula Palusińska korzystając z gotowych materiałów wizualnych – googlowskiej mapy, zasobów youtube’a i wikipedii udostępnianych na licencji CC, dokumentacji nieruchomości z Gumtree i innych internetowych archiwów, animuje zawieszone w czasie, osadzone w konkretnej rzeczywistości umowne sytuacje.

Ula Palusińska (ur. 1984, Kraków) – absolwentka Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Zajmuje się filmem animowanym i ilustracją. Książka „Majn Alef Bejs” z ilustracjami jej autorstwa zdobyła główną nagrodę Bologna Ragazzi Award (2014) w kategorii „non fiction”, Srebrną nagrodę na European Design Awards (2014) oraz wyróżnienia na biennale ilustracji w Lizbonie (Ilustrarte 2014). Autorka filmów „Coś w tym gatunku” (2010) oraz „Nie ma to jak w kinie” (2012).

Obejrzyj>>

Alicja Pismenko

„Poranne tematy”

W temacie poranka mamy zwykle wiele do powiedzenia. To burzliwe historie niespokojnego snu, źle pościelonego łóżka, zbyt zimnej/ciepłej/jasnej/ciemnej nocy, ujadania psów i sów, o gołębiach nie wspominając. Jak sobie radzić z przeciwnościami? Między innymi przez opukiwanie ciała, rozciąganie skóry czaszki, wymiatanie złej energii czy masowanie grasicy, pamiętając oczywiście o odgazowywaniu mleka i marząc o hipermaszynie do kawy. Krakowskie sny i marzenia mają długą listę. Szczegółowe instrukcje, jak radzić sobie z trudnościami powrotu do życia na jawie, przedstawia nam w formie rysunkowych anegdot ostatnia przed przerwą wakacyjną artystka zaproszona do projektu WARM UP – Alicja Pismenko. Jej Poranne tematy mają być energizującą dawką sporej ilości barwnych i niejednoznacznych wskazówek, jak doprowadzić się do pionu, gdy nic nam się nie chce.

Alicja Pismenko (ur. 1988, Bydgoszcz) – absolwentka Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (dyplom w 2013 roku w Pracowni Rysunku Narracyjnego prof. Darka Vasini i Kuby Woynarowskiego). Studiowała także na Universitatea De Arta Şi Design Din Cluj-Napoca w Rumunii. Zafascynowana tym, co magiczne i niezwykłe. Dorabia do dawnych narracji literackich osobne opowieści, które wprowadzają skonfabulowane wątki do monolitycznej wiedzy.

#WARMUP, „Poranne tematy”, Alicja Pismenko „Rozciąganie jeszcze w łóżku jak najmocniej” (CC-BY-NC-ND)

#WARMUP, „Poranne tematy”, Alicja Pismenko „Skłon i otwarcie” (CC-BY-NC-ND)

 

 

 

 

 

 

 

 

Bartek Buczek
„Za drogie, za słabe, za trudne”

Bartek Buczek we wstępie do swojej książki artystycznej „Za drogie, za słabe, zbyt trudne – kilka przepisów na dzieło sztuki możliwe w hipotetycznym świecie fantasy” pisze: „Celem niniejszej pracy jest przywołanie kilkunastu niezrealizowanych pomysłów na dzieła sztuki, ich analiza, rozważenie przyczyn ich niezrealizowania, próba przekucia żalu związanego z niewykonalnością w zadowolenie związane z zaakceptowaniem stanu, w jakim się obecnie znajdują, a być może również ostateczne wypracowanie strategii, według której zostałyby uznane za pełnowartościowe”. Książka Buczka poddaje próbie strategie tradycyjnej oceny dzieła artystycznego, jego jakości, bowiem realizuje w hipotetycznym świecie fantasy pomysły uznawane dotąd za słabe lub niewykonalne. W literackiej narracji nabrały walorów skończonego dzieła.

Bartek Buczek (ur. 1987) – absolwent Pracowni Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach (promotorem dyplomu był dr hab. Andrzej Tobis). Były członek grupy Ośmiornica. Bukinista, właściciel antykwariatu Lektury Nieobowiązkowe. Mistrz wielkich rzeczy z małym budżetem. Nominowany do 11. edycji Konkursu Gepperta. Uczestnik wystaw zbiorowych, m.in. „Midnight Show” w BWA Wrocław, oraz autor wystaw indywidualnych, w tym „Czarny romantyzm” w nowosądeckim BWA Sokół, „Czarny charakter” w CSW Zamek Ujazdowski oraz „Panic room” w bytomskim CSW Kronika.

Praca zakupiona w 2014 roku do Kolekcji Bunkra Sztuki w ramach projektu „Doświadczanie sztuki. Rozbudowa Kolekcji Bunkra Sztuki”. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Więcej o projekcie „Za drogie, za słabe, zbyt trudne”: http://bunkier.art.pl/?wystawy=bartek-buczek-za-drogie-za-slabe-zbyt-trudne-%E2%80%93-kilka-przepisow-na-dzielo-sztuki-mozliwe-w-hipotetycznym-swiecie-fantasy

 

#‎WARMUP, „Za drogie, za słabe, za trudne”, Bartek Buczek

#‎WARMUP, „Za drogie, za słabe, za trudne”, Bartek Buczek

 

 

 

 

 

 

 

 

Krzysztof Maniak

Wargi zbyt zziębnięte
Żeby paplać -
Wiatr jesienny.
Basho

słowa kluczowe/tagi: zmiana ról, ukrywanie, szukanie podobieństw, próba odtworzenia/zachowania, tęsknota i niechęć, lęk przed końcem, szczątkowe wspomnienia

To czułość i empatia opisują działania artystyczne Krzysztofa Maniaka na przyrodzie, definiują podejmowane przez niego tematy: relacje ciała z naturą, przenikanie się osobnych bytów, intymne sąsiedztwo istnień. Ciało szuka ciepła liścia, kwiatostanu, igliwia. Ingerencja w naturę jest przez artystę potraktowana z niezwykłą uwagą i czujnością, jakby ten swoisty rodzaj nawiązywanej przyjaźni był czymś koniecznym i nieuniknionym. Przy tym tworzy niezwykle namiętnie opowiadaną historię, w której widz staje się intruzem.

Ta odsłona projektu WARM UP wyczula nas na minimalne wskazówki ulotnych podobieństw, zakamarków, przebłysków, które miały miejsce w obszarze „szczątkowych wspomnień” tego, co na co dzień odległe.

Krzysztof Maniak (1990) – artysta wizualny, performer, autor wideo i fotografii. Zainteresowany odszukiwaniem reguł rządzących ekosystemem i łączeniem dzikości przyrody z codziennymi rytuałami. Absolwent Wydziału Intermediów i doktorant Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.
Laureat pierwszych nagród „Talentów Trójki 2013” w kategorii Sztuki Wizualne i 14. edycji konkursu „Artystyczna Podróż Hestii” oraz wyróżnienia podczas Biennale Sztuki Młodych „Rybie Oko 7”. Autor wystaw indywidualnych: „30 sekund wiszenia na gałęzi zanim pękła”(BWA w Katowicach, 2015); „Rysy” (Galeria Dwie Lewe Ręce, 2014); „Zatrzymane” (Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej, 2014) oraz uczestnik grupowych m.in.: „Mocne stąpanie po ziemi” (BWA w Katowicach i BWA w Tarnowie, 2015); „Co widać. Polska sztuka dzisiaj” (Muzeum Sztuki Nowoczesnej, 2014) i „Into the Country”(Salt Ulus, Ankara, 2014). Mieszka i pracuje w Krakowie i Tuchowie.

#‎WARMUP, Krzysztof Maniak

#‎WARMUP, Krzysztof Maniak

 

 

 

 

 

 

 

Justyna Gryglewicz

Doświadczając naszej codziennej rzeczywistości, odczuwamy czasami nieskrywaną dumę z tego, w jak funkcjonalnym świecie przyszło nam żyć. Jest on konsekwencją systemu opartego na kontroli i w miarę opanowanym ładzie. Niech was jednak nie zwiedzie euforyczny ton, to w końcu wersja oficjalna, ta, która ma nam dostarczyć satysfakcjonujących wyników naszej codziennej pracy.

Praktyka artystyczna Justyny Gryglewicz posiada dwa oblicza, które wykorzystuje w trakcie indeksowania warunków bytu. Spontaniczność i kontrola, poczucie humoru oraz napięcie, oddech i klaustrofobiczny ścisk – to przeciwstawne elementy budujące opowieść w ramach kolejnej serii prac projektu WARM UP.

Wizualne metafory naszej codzienności autorstwa Justyny Gryglewicz opowiadają o ludzkich śladach w tym uregulowanym strumieniu architektonicznego pejzażu. Bezpretensjonalne wytwory ludzkiej, acz przypadkowej ręki, nerwicowych nawyków i skłonności do naiwnego powtarzania klasycznych martwych natur z materiałów biurowych. Czasami zabawne, a czasami posiadające duży ładunek smutku i niepokoju, wprowadzają nas w świat oparty na zasadach zupełnie innych niż oficjalna funkcjonalność.

Justyna Gryglewicz (1985) – fotografka, graficzka, projektantka. Interesuje ją dokumentowanie rzeczywistości zarówno tej wykreowanej (w formie dokumentacji fotograficznej działań artystycznych czy sytuacji na planach filmowych), jak i tej doświadczanej na co dzień. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dyplom w dziedzinie fotografii obroniła w pracowni prof. Agaty Pankiewicz (2010). Uczestniczka warsztatów fotograficznych, m.in.: „Fotografia XXI wieku” oraz „International Summer School of Photography”. Jej prace były pokazywane na wystawach: „#naukaczytania” (Galeria Słodownia +1, Stary Browar, Poznań, 2015), „Katalog wypadków” (Galeria Zderzak, Kraków, 2013), „Rękawiczki Jeffa Koonsa” (CSW Kronika, Bytom, 2012), „Body in The Library”, (BWA Galeria Design, Wrocław, 2011). Mieszka i pracuje w Krakowie.

#WARMUP, Justyna Gryglewicz, 2015

#WARMUP, Justyna Gryglewicz, 2015

 

 

 

 

 

 

 

Szymon Szelc
„Kolejny dzień”, w ramach serii „Droga w kosmos”

– Teraz możemy iść na melanż.
– Nie. Czuję. Się. Na siłach.
– Znajdziemy na to rozwiązanie. Znajdziemy na to sp
– Chyba nie chcę.
– Jutro się nad tym zastanowisz.

Jak długa jest droga w kosmos? – pyta Szymon Szelc. Celem wycieczki mogą też być góry, morze, okolice dalsze i bliższe. Które wybrać, by czuć się spełnionym? Gdy stawiamy wszystko na jedną kartę ryzykownego i pełnego przygód życia, kosmos jest na pewno dobrym wyborem, upragnionym miejscem. Ale gdzie się znajduje? – pyta retorycznie artysta.

Za rogiem naszej codzienności czają się barwne przygody młodego bohatera, który zmaga się z dziennym i nocnym życiem Krakowa. Negatyw i pozytyw prowadzonej przez Szelca historii uzupełnia się w systemie dwuzmianowym, tworząc kolaż wzlotów i upadków. Pragnienia i obsesje, poszukiwanie szczęścia, intensywnych przeżyć, nieokraszonej nudą rozrywki, ale także dostosowanie się do reguł systemów społecznych i obowiązków dorosłości, a przede wszystkim codzienna systematyczność gestów i powtarzalność czynności to ramy ideowe trzymające w ryzach narrację tej szczególnej opowieści.

Szelc jest komiksiarzem, dla którego rysunek jest jak oddychanie, któremu oddaje się systematycznie, z obsesyjną regularnością. W pracach pokazuje sytuacje codzienno-fantastyczne, mieszając różne porządki i poziomy doświadczania rzeczywistości. Z wrażliwością reportażysty bada zarówno mroczne zakamarki, jak i banalną powierzchnię, a do tego ma niemałe poczucie humoru.

Seria prac przygotowanych dla Bunkra Sztuki w ramach projektu WARM UP została uzupełniona o ciąg dalszy opublikowany na stronie Ha!artu: ha.art.pl/prezentacje/komiks/4743-ucieczka.

Szymon Szelc (1990) – ilustrator, grafik, malarz, autor komiksów, zinów i innych form wizualnych. Zaangażowany w promowanie progresywnych narracji komiksowych tworzonych przez młodych artystów. Czujny i pracowity animator współczesnej sceny młodego polskiego komiksu. Współprowadził naukowo-artystyczne koło Prassa na Wydziale Grafiki krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, od 2011 roku razem z Jakubem Grocholą redaguje magazyn „Mydło.zin” poświęcony współczesnemu komiksowi. Członek Grupy LASEM oraz grupy artystycznej Banda. Absolwent Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (Pracownia Rysunku Narracyjnego prowadzona przez prof. ASP Dariusza Vasinę i Jakuba Woynarowskiego). Uczestnik wystaw: „Jungla. Nocne stwory” (Fresz Gallery, Kraków, 2015), „Długa droga w Kosmos” (Pracownia grupy LASEM, Kraków, 2015), „Bitwa Rysunkowa” (Fundacja Magazyn Kultury, Kraków, 2015), „Uwaga! Świeżo malowane” (Fresz Gallery, Kraków, 2015), „Projekt Mezuza”, w ramach Dni Pamięci Żydów Galicyjskich (Tarnów, 2015), „Żar tropików” (Galeria pod Baranami, Kraków, 2015), „Ku Afryce” (Galeria Smaku, Kraków, 2013), „Letnicy” (Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK, Kraków, 2012). Mieszka i pracuje w Krakowie, czasami odwiedza Warszawę. Fanpage artysty: facebook.com/rysowaneke.

#WARMUP, Szymon Szelc, „Kolejny dzień”, w ramach serii „Droga w kosmos”, 2015

#WARMUP, Szymon Szelc, „Kolejny dzień”, w ramach serii „Droga w kosmos”, 2015