Pracownia. Wojciech Gilewicz


Książka „Pracownia. Wojciech Gilewicz” to pokłosie wieloletniej już współpracy Galerii Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki z pochodzącym z Biłgoraja malarzem, fotografem, autorem instalacji, akcji performatywnych i filmów wideo. Fundacyjną dla niniejszej publikacji wystawą Wojciecha Gilewicza okazała się „Pracownia”, która odbyła się w Bunkrze Sztuki w 2012 roku. Była to kontynuacja a zarazem nowa odsłona zapoczątkowanego w 2011 roku w galerii Awangarda projektu „Wyprzedaż”. Zarówno we Wrocławiu, jak i w Krakowie Gilewicz zamieszkał w przestrzeni swojej wystawy. Rozłożył warsztat malarski i po prostu pracował. Artysta codziennie narażony był jednak na spotkanie z odbiorcami swojej sztuki. Odpowiadał na pytania, objaśniał zasady malarskiego kunsztu, pozwalał na samodzielne próby i eksperymenty z farbą olejną. Proces twórczy został podany na widelcu, a kolejne warstwy pokrywały przygotowane płótna. Czas, farba, czas, farba, czas, farba…

Tym samym kluczem posłużyliśmy się, pracując nad książką „Wojciech Gilewicz. Pracownia”. Odstęp czasowy dzielący wystawę i wydanie niniejszej publikacji dał nam możliwość ponownego wejścia do pracowni artysty. Tym razem skorzystaliśmy z tylnych drzwi. Malarski warsztat Gilewicza delikatnie pokrył się kurzem, coraz częściej w rękach artysty zaczęła pojawiać się kamera wideo. Pracownia, którą staraliśmy się w publikacji przybliżyć, nie jest już oświetlona blaskiem galeryjnych świateł. Jest to swoisty warsztat, w którym czas biegnie swoim własnym rytmem, a akcja rozgrywa się w dwóch równoległych przestrzeniach: ilustracyjnej i tekstowej.

Pierwsza z nich, poprowadzona bardzo skrupulatnie i zgodnie z chronologią powstawania dzieł Gilewicza, znajduje swoje odbicie w postaci grafu opracowanego przez projektantkę książki, Agatę Biskup. Kolejne daty, samodzielne lub połączone ze sobą, określają zakresy czasowe reprodukowanych w publikacji cykli prac, a także wskazują na graficzne usytuowanie podpisów przynależnych konkretnym ilustracjom. Zamierzone rozbicie serii dzieł i zachowanie dystansu czasowego ma za zadanie zwrócić uwagę Czytelnika na często powracającą w twórczości artysty praktykę powracania, kontynuowania rozpoczętych czasami dużo wcześniej dzieł.

Druga przestrzeń książki to tekstowa analiza wybranych wątków twórczości Gilewicza. Również w tym przypadku czas odegrał znaczącą rolę – niektóre z tekstów powstały od razu po zakończeniu wystawy w Bunkrze Sztuki (2012). Przed wydaniem niniejszej publikacji autorzy zdecydowali się na ponowne wzięcie swoich materiałów na warsztat. W ten sposób tekst Anny Markowskiej „Just the two of Us” doczekał się nowego zakończenia, a Kinga Olesiejuk napisała appendix „Przemalowywanie. Komentarz konserwatora na temat »Obrazów 2002–« Wojciecha Gilewicza” do wywiadu z artystą  „Nieskończoność kusi”. Najwięcej zmian pojawiło się w rozmowie z Gilewiczem zatytułowanej „Naprowadzanie”, którą w 2012 rozpoczął Piotr Stasiowski i Karolina Vyšata, a która swój finalny kształt przyjęła w 2016 roku. Najnowszy materiał (2015) to esej Magdaleny Kownackiej „Przypadki Wojciecha Gilewicza”.

Czasowy dystans, zmiany zachodzące w twórczości artysty, a także poszerzenie perspektywy autorów w widzeniu podejmowanych tematów zaowocowało znacznie bardziej rozbudowanym niż początkowo planowany katalog wystawy studium na temat twórczości Wojciecha Gilewicza: dwujęzycznym i bogato inkrustowanym ikonografikami.

Kontakt w sprawie egzemplarzy recenzenckich: Aleksandra Surdykowska, surdykowska@bunkier.art.pl; + 48 570 115 377.