Naczynia połączone


Naczynia połączone rozwijają się wokół obiektów i instalacji skonstruowanych na zasadzie procesów bądź zdarzeń. Nie przynależą one całkowicie do sfery niematerialnej ani nie wpisują się w stereotypowy obraz trwałego przedmiotu sztuki. Cykle życia tego rodzaju dzieł uzależnione są od właściwości kruchych i ulotnych substancji oraz oddziałujących na nie czynników zewnętrznych. Przemijanie i zmiana nie oznaczają tutaj szkody: za ubytkiem, rozpadem i śmiercią postępuje rozwój, odbudowa, odrodzenie.

Tytuł wystawy nawiązuje do mechanizmów fizyki, które stają się punktem odniesienia podczas nakreślania specyfiki procesualnych dzieł sztuki. Wykorzystując tworzywa podatne na przekształcenia, zachowują się one podobnie jak ciecze zamknięte w układzie naczyń połączonych – pod wpływem okoliczności ich materia podlega cyrkulacji, przyjmuje formy odmienne od pierwotnych, a przy tym ich istota trwa niezmieniona. Ruch wewnątrz systemu wynika ze splotu czynników, a zależności ustanawiają się na wielu poziomach – w przestrzeni pojedynczego dzieła i jego specyficznych jakości fizykalnych, na styku dzieła z otaczającym je środowiskiem, odbiorcami, twórcami, innymi dziełami.

Intensywność przepływów najsilniej ujawnia się w dziełach zbudowanych z nietrwałych substancji, gdzie zmiana wynika z ich immanentnych cech i zewnętrznych oddziaływań. Utwory te realizują różne strategie kontaktu z ulotną materią: poddawanie się prawom materialności bądź ich przezwyciężanie. Dzieła stopniowo zanikają, co dostrzec można z bliższej lub dalszej perspektywy czasu. Kilkaset krwistoczerwonych gerber, składających się na pracę Anyi Gallaccio Preserve ‘Beauty’, powoli zasycha i blaknie. Wyświetlany obraz mitycznego założyciela Kopenhagi, przywołany przez Matthew Buckinghama, stopniowo wypala się (Image of Absalon to Be Projected Until It Vanishes). Oparta na procesie parowania wody i regułach homeopatii instalacja Dane’a Mitchella All Whatness is Wetness oddziałuje na wykonane z karmelu rzeźby Agaty Ingarden – uplastyczniając je, wprowadza ryzyko przekształcenia. Każdorazowo jednak przejście w inny stan nie jest bezpowrotną utratą; stanowi raczej jedną z faz cyklu zaniku i powrotu dzieł, co symbolicznie komentuje instalacja VALIE EXPORT Fragmente der Bilder einer Berührung zapętlona w repetycji mechanicznych ruchów.

Centralne miejsce w projektowaniu rytmu życia dzieł zajmuje figura twórcy. Jego decyzje mogą sprowadzać się do zamrożenia trwającego procesu, uzmysławiając władczość artystycznego gestu. Dzieje się tak w przypadku instalacji Semy Bekirovic Unfixed Galaxies, prezentującej nieutrwalone fotografie kosmosu w czerwonym świetle ciemni. Możliwa jest także odwrotna sytuacja – wskazuje na to praca Nature No. 367 – Genesis Jacka Tylickiego, w której autor zrzeka się władzy nad materią, zdając się na siły natury. Bez względu na stopień kontroli nad dziełem, ujawniają się artystyczne manipulacje – widowisko jest przecież rezultatem tego, że ktoś pociąga za sznurki.

Naczynia połączone uwydatniają również udział odbiorcy w rozwijaniu procesów zachodzących w dziełach. Dotyczy to projektów tak uzależnionych od zachowań człowieka jak: przekazywana incydentalnie anegdota (Matthijs Bosman, Anecdote), pokusa poczęstunku(Karolina Breguła, Ciasteczka Kippenbergera) czy wykonywany według wzoru makijaż (Anetta Mona Chişa i Lucia Tkáčova, Memorial to Lida Clementisova #16). Wyjątkowe więzi nawiązujące się w tego rodzaju dziełach metaforycznie ujmuje instalacja Beili Liu z cyklu Lure. Odnosi się ona do starożytnego chińskiego mitu, wedle którego w momencie narodzin ludzie zostają połączeni ze swoimi bratnimi duszami niewidzialnymi czerwonymi nićmi, i to dzięki nim ostatecznie się odnajdują, pokonując przeciwności losu.

Naczynia połączone pozwalają wniknąć w przestrzeń, w której wraz z kolejnymi dziełami – wykorzystującymi przemiany artystycznych tworzyw czy prowokującymi sytuacje czynnie angażujące odbiorcę – uruchamia się cielesna świadomość bycia. To wystawa w procesie, do której można powracać w różnych momentach, aby wędrować szlakiem przemijania i powtórnych narodzin dzieł – w zmienionych kształtach, stanach i lokalizacjach.

Prace Karoliny Breguły Ciasteczka Kippenbergera i Jacka Tylickiego Nature No. 367 – Genesis zostały zakupione do zbiorów Galerii Bunkier Sztuki w ramach projektu „Granice kolekcji. Rozbudowa kolekcji Bunkra Sztuki”dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Wystawa jest częścią projektu „Beyond the Zero Point. Contemporary Art and Its Appearances” dofinansowanego ze środków Mondriaan Fund.

projekt graficzny: Agata Biskup