The Trouble with Value


W zbiorze dzieł sztuki kuratorzy dostrzegli intrygujące głosy zagmatwanej opowieści o symbolicznej i nabywczej wartości dzieła sztuki – efektu pracy twórcy oraz nadzieję na umożliwienie wglądu w wybrane wyobrażenia o kulturze współczesnej. Wystawa stanowi zatem próbę uchwycenia ustanawiających owe wartości elementów relacji artystów z ich dziełami, instytucjami sztuki i rynkiem sztuki.

Praca artysty podlega rozmaitym procesom oceny, które są formułowane z perspektywy znawców i zależne od wielu, często rozbieżnych, namiętności i potrzeb. Pośród aktorów tego wartościującego przedstawienia znajdują się: kuratorzy, krytycy, historycy sztuki, sprzedawcy, ale też filozofowie; ich układ dopełniają instytucje i prawa rynku. Całość tworzy mało przejrzysty i trudny do analizy system uwarunkowań. Jak zawsze łatwiejsze jest spojrzenie w przeszłość. Dostarczy nam ono bowiem przykładów stanowisk i ideologicznych systemów, które definiowały – w może zbyt łatwy i z dzisiejszego punktu widzenia skompromitowany sposób – przydatność i jakość efektów pracy twórców. Tak powsta(wa)ł kanon dzieł sztuki, który mimo nieustannych redefinicji i dekonstrukcji niewiele się dzisiaj zmienia. Cóż, podobają nam się melodie, które już raz usłyszeliśmy.

Krytyk i kurator zmagają się z nieuporządkowaną, polifoniczną magmą informacji. Chociaż hałas ten ogromnie pobudza świadomość, to nie ułatwia formułowania sądów i ocen. Bez trudu jednak używa się przymiotników takich, jak nowy i oryginalny, istotny, wymagający lub radykalny. I tu rodzi się kluczowe dla wystawy pytanie: Czy dostęp do wiedzy nie jest zasłaniany, a logika powstawania wartości symbolicznej nie znajduje się poza świadomością uczestników gry? Obecność logiki jest przecież wyczuwalna i na co dzień zmagamy się z jej następstwami. Być może łatwiej jest dostrzec jedynie efekty tego skomplikowanego procesu. Rzadko natomiast udaje się w satysfakcjonujący sposób opisać jego mechanikę i dynamikę. Działa to trochę na zasadzie schematu: wiemy, ale nie rozumiemy, patrzymy, ale nie widzimy, oceniamy, ale nie mamy do tego narzędzi, wierzymy w ugruntowane oceny, ale nam się one nie podobają.

Pytanie o wartość dzieła w tak nakreślonej perspektywie to zadanie karkołomne, a nawet naiwne – bowiem metody, teorie i ideologie zawodzą. Tylko poeci i artyści mogą sprostać wyzwaniu i stworzyć indywidualną impresję na ten temat. Nie da się wyłożyć wyjściowych tez w jeden jasny i konkretny sposób, można za to wyróżnić w praktyce współczesnych twórców co najmniej kilka podejść, w których to zauważalna jest refleksja o trudnym procesie kreacji wartości dzieł sztuki. Jednym z nich jest na pewno szczególny namysł nad rolą języka w konstruowaniu narracji i klarownych znaczeń dzieła, tak aby mogło być komunikatywne lub w zamierzeniu entropiczne.

Nie brakuje w tym zbiorze wzorców sytuacji paradoksalnych, gdy efekt jest sprzeczny z zamierzeniem. Tak dzieje się w przypadku intencjonalnego niszczenia dzieła, które wzmacnia respekt odbiorców względem niego samego. Podobnie jest w stanie bezradności wobec dzieła upamiętniającego znamienne czy tragiczne wydarzenie z historii, ponieważ nie sposób oddzielić refleksji o dziele od tej o zawartej w nim opowieści. Nie sposób także pominąć w przyjętej w wystawie optyce namysłu nad jakością infrastruktury instytucji sztuki i monetarnej wartości pracy artysty, które sprowadzają opowieść na manowce świata idealnego, w polityczną i ekonomiczną rzeczywistość prekariatu.

Druga część wystawy The Trouble with Value będzie prezentowana w przestrzeni projektu i wydawnictwie Onomatopee w Eindhoven w pierwszej połowie 2018 roku.

Wystawa jest częścią projektu „Beyond the Zero Point. Contemporary Art and Its Appearances” współfinansowanego przez: Mondriaan Fund

 

projekt graficzny: Agata Biskup