Kombucha | Wernisaż


Kombucha to symbioza grzybów i bakterii. Żelowa struktura przyjmuje kształt naczynia, w którym dojrzewa. Fabryka chemiczna produkuje lekko słodkawy i lekko musujący napój. Ten działa detoksykująco, oczyszczająco i regenerująco, przebudza układ odpornościowy i przywraca naturalną równowagę. W wyniku kilkumiesięcznych warsztatów powstała wystawa ujawniająca zarówno sam proces, jak i jego efekt. Biorący udział w eksperymencie twórcy i ich prace, niczym kombucha są własnym środowiskiem dojrzewania, jego zasadą i jego obrazem.

Zapraszamy na wernisaż wystawy Kombucha 11 lutego o godzinie 18.

Więcej o wystawie >>

W dniu wernisażu wystawy Kombucha na publiczność czeka wiele wydarzeń performatywnych. Vero Rodowicz i Jakub Bolewski zaplanowali performans Klub Ludzki. Tak o nim piszą: „Są tacy, co nagrywają, archiwizują nasze teraz. Są tacy, co na sztukę patrzą z przyszłości. Są tacy, którzy słuchają ludzkich głosów z głośników. Są tacy, co chcą należeć do Klubu Ludzkiego. / Dla tych, którzy nie będą mieli już surowców”.

Asia Baś i kadrinoormets będą ze sobą rozmawiać i śpiewać publiczności, wypełniając powietrze treścią, a treść powietrzem. Małgorzata Król będzie się wykluwać z uwitego gniazda, traktując galerię – pomimo całej opresyjności wernisażowej sytuacji – jako naturalne przedłużenie miejsca „w którym można być sobą”. Anna Poduszyńska, Monika Stolarska i Magdalena Zmijowska w konwencjonalnie męskim salonie zbudują przestrzeń typowo kobiecą, zachęcając publiczność do spotkania, włączenia się w szycie idealnego, a zarazem bezsensownego, bo białego, patchworku. Kacper Kordus podda siebie i publiczność działaniom improwizowanym: tym, co stałe i niestałe, tym, co płynie, stoi albo cieknie. Na koniec Dawid Kosacki zrimejkuje performans Locker Chrisa Burden – „wyposażony w sushi”i Tybetańską księgę umarłych zamknie się na 24 godziny w metalowej skrzynce.